Kwiaty naręcza kwiatów przyniesione z ogrodu
kwiaty nabiegłe barwą pąsowe fioletowe sine
odjęte pszczołom trwonią swoje aromaty
w woskowej ciszy pokoju na granicy zimy
komu te hojne dary nazbyt hojne komu
omdlewające ciało zamieć spadające płatki
niebo przeszyte bielą wapienną ciszę domu
mgły się snują po polach odpływają statki
Piraci grają w kręgle. Niebo jest przy tym czerwone. Zupełnie.
Kiedy król chwieje się podcięty kulą, na horyzoncie pojawiają się
białe okręty. Słychać wspaniały śmiech i grzmot.