Myśli chodzą po głowie
mówi wyrażenie potoczne
wyrażenie potoczne
przecenia ruch myśli
większość z nich
stoi nieruchomo
pośrodku nudnego krajobrazu
szarych pagórków
wyschłych drzew
czasem dochodzą
do rwącej rzeki cudzych myśli
stają na brzegu
na jednej nodze
jak głodne czaple
ze smutkiem
wspominają wyschłe źródła
kręcą się w kółko
w poszukiwaniu ziaren
nie chodzą
bo nie zajdą
nie chodzą
bo nie ma dokąd
siedzą na kamieniu
załamują ręce
pod chmurnym
niskim
niebem
czaszki
To jest pensjonat roślin, prowadzony bardzo surowo jak szkoły
klasztorne. Trawy, drzewa i kwiaty rosną przyzwoicie bez żadnej
wegetacyjnej bujności, wystrzegając się niedozwolonych
pieszczot z trzmielami. Są wciąż skrępowane swoją łacińską
godnością i tym, że muszę być przykładem. Nawet róże sznurują
usta. Marzę o zielniku.
Staruszkowie przychodzą tu z książkami i zasypiają pod ospale
tykanie słonecznych zegarów.